Spis treści
- Koszty energii zagrażają rentowności co trzeciej branży
- Trzy wskaźniki opisują trzy różne rodzaje ryzyka
- Energochłonność nie kończy się na ciężkim przemyśle
- Średnia branżowa nie przesądza o sytuacji konkretnej firmy
- Profil zużycia jest ważniejszy niż sama roczna liczba
- Zakup energii powinien być rozłożony w czasie
- Umowa PPA może stabilizować cenę i ślad węglowy
- Efektywność ogranicza ryzyko niezależnie od ceny rynkowej
- Zarząd potrzebuje prostego pulpitu ryzyka energetycznego
- Wniosek
- Źródła
Koszty energii zagrażają rentowności co trzeciej branży
W blisko 35 proc. z 224 przeanalizowanych branż koszty energii odpowiadają co najmniej 30 proc. wyniku finansowego. Ponad 21 proc. branż przekracza próg energochłonności liczony jako 3 proc. kosztów ogółem, a w jednej piątej wydatki na energię przekraczają 3 proc. przychodów. Dane pokazują, że ryzyko cen energii wykracza daleko poza hutnictwo i chemię oraz coraz częściej decyduje o rentowności usług i transportu.
Trzy wskaźniki opisują trzy różne rodzaje ryzyka
Udział kosztu energii w wyniku finansowym pokazuje, jak duża część zysku może zniknąć po podwyżce. Relacja do kosztów ogółem opisuje techniczną i ekonomiczną zależność działalności od energii. Udział w przychodach pomaga ocenić wpływ na marżę sprzedaży. Tych miar nie można stosować zamiennie, ponieważ mały udział w przychodach może być bardzo groźny dla firmy osiągającej niski zysk.
Przykładowa firma z przychodem 100 mln zł, kosztami 97 mln zł i wydatkiem na energię 3 mln zł przeznacza na energię tylko 3 proc. przychodu. Ta sama kwota odpowiada jednak całemu wynikowi przed opodatkowaniem. Wzrost rachunku o 20 proc. dodaje 600 tys. zł kosztu i obniża zysk o jedną piątą, jeśli firma nie podniesie cen ani nie ograniczy zużycia.
Energochłonność nie kończy się na ciężkim przemyśle
Wysoką ekspozycję mają między innymi obsługa nieruchomości oraz pasażerski transport kolejowy. Wśród narażonych działalności znajdują się także włókiennictwo i kolej towarowa. Wspólnym elementem jest duże, regularne zużycie energii albo niski wynik finansowy, przez który nawet umiarkowany rachunek staje się znaczący w relacji do zysku.
Biurowiec, galeria lub magazyn zużywają prąd na wentylację, chłodzenie, oświetlenie, windy i systemy bezpieczeństwa. Kolej kupuje energię trakcyjną, której nie może łatwo zastąpić innym nośnikiem bez ograniczenia przewozów. Zakład włókienniczy pracuje na silnikach, sprężonym powietrzu, ogrzewaniu i suszeniu. W każdej z tych branż podwyżka energii przechodzi na czynsze, bilety, fracht albo cenę produktu.
Średnia branżowa nie przesądza o sytuacji konkretnej firmy
Analiza obejmuje 224 branże, dlatego dobrze pokazuje skalę zjawiska w gospodarce. Nie zastępuje jednak audytu przedsiębiorstwa. Dwie firmy w tej samej działalności mogą mieć inny park maszynowy, powierzchnię, godziny pracy, taryfę, profil zużycia i zdolność negocjowania umów. Różnić je może również marża, która decyduje o tym, jak szybko droższa energia zamienia zysk w stratę.
Zarząd powinien policzyć wskaźniki na danych miesięcznych i rocznych, a następnie rozdzielić energię elektryczną, gaz, ciepło oraz paliwa. Ważne jest także odróżnienie kosztu stałego od zmiennego. Dopiero taki obraz pozwala stwierdzić, czy głównym problemem jest cena jednostkowa, nadmierna moc umowna, zużycie poza produkcją, szczyty poboru czy nieefektywna technologia.
Profil zużycia jest ważniejszy niż sama roczna liczba
Roczny rachunek nie pokazuje, kiedy firma potrzebuje energii. Przedsiębiorstwo pracujące głównie w słoneczne godziny ma inny potencjał wykorzystania fotowoltaiki niż zakład działający nocą. Stabilny pobór przez całą dobę ułatwia zawarcie kontraktu bazowego, a wyraźna sezonowość wymaga większej elastyczności. Błędne dopasowanie wolumenu może pozostawić firmę z drogimi nadwyżkami lub zakupami awaryjnymi.
Pierwszym narzędziem powinny być dane godzinowe albo piętnastominutowe z licznika. Pozwalają wyznaczyć zużycie podstawowe, szczyty, weekendy i okresy postoju. Następnie można sprawdzić, które procesy da się przesunąć bez utraty jakości. Firma, która zna profil, lepiej porówna taryfę, ofertę sprzedawcy, własne źródło i długoterminową umowę zakupu energii.
Zakup energii powinien być rozłożony w czasie
Kupowanie całego wolumenu na krótko przed rozpoczęciem dostaw uzależnia wynik od jednej sytuacji rynkowej. Część przedsiębiorstw może dzielić zakupy na transze i łączyć cenę stałą z indeksem rynkowym. Taka strategia nie gwarantuje najniższej ceny, lecz ogranicza ryzyko, że cały budżet zostanie ustalony w chwili wyjątkowo wysokich notowań.
Wybór powinien odpowiadać zdolności firmy do przenoszenia kosztów na klientów. Przedsiębiorstwo z długimi kontraktami sprzedażowymi potrzebuje większej przewidywalności energii niż firma, która szybko aktualizuje cennik. Zarząd powinien określić dopuszczalny przedział kosztu, odpowiedzialność za decyzję oraz terminy zakupu. Bez tej polityki zabezpieczenie może stać się przypadkowym zakładem o kierunek rynku.
Umowa PPA może stabilizować cenę i ślad węglowy
Długoterminowa umowa zakupu energii z farmy wiatrowej lub słonecznej może ustalić zasady ceny na wiele lat i zapewnić pochodzenie energii potrzebne klientom oraz raportowaniu emisji. Rozwiązanie jest atrakcyjne dla odbiorcy o stabilnym zapotrzebowaniu i dobrej kondycji kredytowej. Wytwórca zyskuje przewidywalny przychód ułatwiający finansowanie inwestycji.
PPA nie jest prostą gwarancją taniego prądu w każdej godzinie. Produkcja źródła może nie pokrywać profilu odbiorcy, dlatego potrzebne są bilansowanie, zakup brakującej energii i rozliczenie nadwyżek. Kontrakt może też zawierać ryzyko wolumenu, profilu, ceny rynkowej i wcześniejszego rozwiązania. Firma powinna modelować kilka scenariuszy zamiast porównywać tylko jedną stawkę za megawatogodzinę.
Efektywność ogranicza ryzyko niezależnie od ceny rynkowej
Najbardziej trwała ochrona polega na zużywaniu mniejszej ilości energii na tę samą produkcję lub usługę. Audyt może wskazać straty sprężonego powietrza, niepotrzebną wentylację, źle ustawione chłodzenie, pracę urządzeń podczas postoju albo brak odzysku ciepła. Modernizację warto oceniać nie tylko przez prosty czas zwrotu, lecz także przez mniejszą wrażliwość marży na kolejny skok cen.
Własna fotowoltaika, magazyn lub układ sterowania powinny wynikać z profilu zużycia. Instalacja produkująca duże nadwyżki w godzinach niskich cen może mieć słabszy wynik niż mniejszy system z wysoką autokonsumpcją. Magazyn może ograniczyć szczyt mocy i przesunąć energię, ale jego opłacalność zależy od liczby cykli, strat oraz różnicy cen między ładowaniem i rozładowaniem.
Zarząd potrzebuje prostego pulpitu ryzyka energetycznego
Co miesiąc warto śledzić zużycie na jednostkę produktu, średnią cenę zakupu, moc szczytową, udział kosztu energii w marży i stopień zabezpieczenia przyszłego wolumenu. Osobno należy pokazać energię z gwarancjami pochodzenia oraz ekspozycję na ceny rynkowe. Taki zestaw łączy decyzje techniczne, finansowe i handlowe w jednym obrazie.
Przy inwestycjach potrzebne są trzy scenariusze cen, realistyczna produkcja źródła i koszt kapitału. Dla umów długoterminowych trzeba sprawdzić zabezpieczenia, indeksację i konsekwencje zmiany profilu działalności. W branżach o niskiej marży niewielki błąd założeń może zniwelować zysk, dlatego odpowiedzialność za energię nie powinna pozostawać wyłącznie w dziale administracyjnym.
Wniosek
Dane z 224 branż pokazują, że koszt energii stał się ryzykiem rentowności w znacznie większej części gospodarki, niż sugeruje tradycyjne pojęcie przemysłu energochłonnego. Najbardziej zagrożone są firmy, w których rachunek jest wysoki względem niewielkiego wyniku finansowego. Dlatego nawet umiarkowana podwyżka może wymusić zmianę cennika, ograniczenie inwestycji albo redukcję działalności.
Skuteczna odpowiedź łączy wiedzę o profilu zużycia, efektywność, zakupy rozłożone w czasie oraz dobrze dopasowane OZE i umowy PPA. Każde narzędzie ogranicza inny rodzaj ryzyka i żadne nie powinno być wybierane na podstawie samego hasła o taniej energii. Firma musi najpierw policzyć własną ekspozycję, a dopiero potem wybrać technologię i kontrakt.
Źródła i weryfikacja
- Krajowa Izba Gospodarcza
- Polenergia
- Bankier

