Spis treści
- LPG może zdrożeć mimo obniżek cen benzyny i diesla
- Prognozy dopuszczają różne scenariusze
- Pakiet osłonowy obejmuje inne paliwa
- Obecne limity dotyczą dni od 3 do 5 października
- Pięć groszy daje niewielką zmianę na tankowaniu
- Koszt przejazdu trzeba liczyć dla własnego auta
- Rynek autogazu nie kopiuje benzyny
- Jak ocenić opłacalność instalacji gazowej
- Wniosek
- Źródła
LPG może zdrożeć mimo obniżek cen benzyny i diesla
Początek października przyniósł obniżki cen benzyny i oleju napędowego, ale sytuacja autogazu jest inna. Prognozy na nowy tydzień dopuszczają niewielki wzrost ceny LPG albo utrzymanie jej blisko dotychczasowego poziomu. Dla kierowców ważne jest porównanie kosztu przejazdu, ponieważ tańszy litr gazu nie oznacza takiego samego zużycia jak w przypadku benzyny.
Prognozy dopuszczają różne scenariusze
Na tydzień 5–9 października prognozowana średnia cena autogazu wynosi 3,31 zł za litr, czyli o 5 gr więcej niż poziom 3,26 zł odnotowany 1 października. Drugi przedział prognostyczny, obejmujący 5–11 października, wynosi 3,21–3,28 zł za litr. Jego punktem odniesienia jest średnia 3,22 zł z badania przeprowadzonego 30 września.
Te wartości nie są identycznym pomiarem ani gwarantowaną ceną na wszystkich stacjach. Różnią się daty obserwacji i zakres prognozy. Pierwszy scenariusz zakłada wzrost, drugi pozostawia miejsce na niewielki spadek lub stabilizację. Dlatego sformułowanie, że LPG na pewno podrożeje, byłoby zbyt stanowcze. Wnioskiem jest raczej brak podstaw do oczekiwania, że autogaz powtórzy skalę obniżek benzyny i diesla.
Pakiet osłonowy obejmuje inne paliwa
Nowa odsłona programu Ceny Paliwa Niżej działa od 3 października do końca 2026 roku. Pakiet przewiduje obniżony VAT i maksymalne ceny detaliczne dla benzyny oraz oleju napędowego. Autogaz nie znalazł się w wymienionym zakresie tych rozwiązań. Oznacza to, że kierowca korzystający z LPG nie powinien przenosić na gaz informacji o administracyjnej przecenie innych paliw.
Istotne jest rozróżnienie całego okresu działania programu i terminów kolejnych limitów. Stawki maksymalne publikowane są dla wskazanych dni, a nie jako jedna niezmienna cena na cały kwartał. Przy porównywaniu kosztów tankowania należy więc korzystać z obwieszczenia właściwego dla konkretnego dnia. Przyszła prognoza analityczna nie zastępuje obowiązującego limitu dla paliwa, które nim objęto.
Obecne limity dotyczą dni od 3 do 5 października
Na okres od 3 do 5 października włącznie maksymalna cena benzyny 95 wynosi 6,73 zł za litr, benzyny 98 wynosi 7,59 zł, a oleju napędowego 7,88 zł. Są to ceny detaliczne brutto. Stacja może oferować paliwo taniej, lecz nie może przekroczyć właściwego limitu w okresie jego obowiązywania.
Wartości te nie pozwalają ustalić ceny LPG ani automatycznie obliczyć kosztów tankowania w kolejnych dniach. Przy planowaniu budżetu lepiej oddzielić potwierdzony cennik z danego dnia od prognozy na resztę tygodnia. Dla właściciela samochodu z instalacją gazową dodatkowym elementem jest benzyna zużywana przez pojazd. Jej udział zależy od konstrukcji instalacji i warunków użytkowania samochodu.
Pięć groszy daje niewielką zmianę na tankowaniu
Skalę rozważanej podwyżki LPG można łatwo przeliczyć. Przy zakupie 40 litrów wzrost ceny o 5 gr oznacza 2 zł dodatkowego wydatku. Przy 60 litrach byłoby to 3 zł. Są to przykłady rachunkowe dla dokładnie takiej zmiany ceny, a nie obietnica, że każda stacja podniesie stawkę o wskazaną kwotę.
W miesięcznym budżecie większe znaczenie może mieć suma tankowań i liczba przejechanych kilometrów. Przy zużyciu 200 litrów autogazu różnica 5 gr na litrze oznacza 10 zł. To pomaga ocenić, czy opłaca się jechać na bardziej oddaloną stację. Dodatkowy dojazd również zużywa paliwo i czas, dlatego niewielka różnica na pylonie nie zawsze daje rzeczywistą oszczędność.
Koszt przejazdu trzeba liczyć dla własnego auta
Cena litra to tylko jeden z elementów porównania LPG z benzyną. Załóżmy przykładowo samochód zużywający 8 litrów benzyny albo 10 litrów gazu na 100 km. Przy benzynie po 6,73 zł koszt paliwa wynosi 53,84 zł. Przy LPG po 3,31 zł koszt samego gazu to 33,10 zł. Różnica wynosi 20,74 zł na 100 km.
To uproszczony przykład, nie wynik konkretnego modelu samochodu. Nie obejmuje benzyny zużywanej równolegle, serwisu instalacji ani kosztu jej montażu. Przy zmianie gazu z 3,26 do 3,31 zł koszt 10 litrów wzrasta tylko o 50 gr. Obliczenie pokazuje, że niewielka podwyżka LPG i ogólna opłacalność jazdy na gazie są odrębnymi pytaniami, które trzeba oceniać na własnych danych.
Rynek autogazu nie kopiuje benzyny
LPG ma własny bilans dostaw i popytu. Jego cena nie musi zmieniać się w takim samym kierunku ani tempie jak cena benzyny. W obecnej sytuacji dodatkową różnicę tworzy zakres działań podatkowych. Duża przecena jednego paliwa może więc wystąpić obok stabilizacji innego, bez sprzeczności w funkcjonowaniu rynku.
Dla konsumenta oznacza to potrzebę osobnego śledzenia autogazu. Użyteczne są ceny stacji rzeczywiście odwiedzanych, historia własnych tankowań i przebieg między nimi. Warto również porównywać koszt miesiąca z miesiącem przy podobnym sposobie użytkowania auta. Większy rachunek może wynikać z większej liczby dojazdów, a nie wyłącznie ze zmiany ceny paliwa. To rozróżnienie pomaga planować wydatki bez nadmiernej reakcji na pojedynczy nagłówek.
Jak ocenić opłacalność instalacji gazowej
Przy rozważaniu montażu LPG trzeba zestawić cenę instalacji z przewidywaną oszczędnością na kilometrze. W uproszczonym przykładzie koszt montażu 5 tys. zł i oszczędność 20 gr na kilometrze dawałyby zwrot po 25 tys. km. Wydatek podzielony przez oszczędność jednostkową pokazuje przebieg potrzebny do odzyskania kosztu początkowego, ale nie jest kompletnym rachunkiem inwestycji.
Do porównania należy dodać obsługę serwisową, zużycie benzyny i zgodność instalacji z silnikiem. Potrzebne są też scenariusze różnych cen paliw, ponieważ dzisiejsza relacja może się zmienić. Duży roczny przebieg i niewielki przebieg prowadzą do innych wyników. Decyzja oparta na jednym tygodniu prognoz byłaby słabsza niż kalkulacja wykorzystująca rzeczywiste zużycie oraz dłuższy plan użytkowania auta.
Wniosek
Autogaz nie korzysta z tej samej osłony co benzyna i diesel, a prognozy dopuszczają stabilizację lub niewielką podwyżkę. Nie przesądza to jednak o utracie ekonomicznego sensu jazdy na LPG. Kierowca powinien liczyć koszt przejazdu dla własnego samochodu, uwzględniając dodatkową benzynę i serwis. Takie porównanie daje więcej niż samo zestawienie cen litra na stacji.
Źródła i weryfikacja
- Warszawa w Pigułce
- e-petrol.pl
- BM Reflex

