Przejdź do treści

Energia i OZE

PSE zbuduje mosty szynowe za ponad 116 mln zł Szansa na sprawniejsze przyłączenia OZE

PSE zbuduje mosty szynowe za ponad 116 mln zł Szansa na sprawniejsze przyłączenia OZE Polskie Sieci Elektroenergetyczne podpisały z Victor Energy umowę na
14 października 20265 min czytania
Udostępnij:fXin

Obraz wygenerowany przez AI

PSE zbuduje mosty szynowe za ponad 116 mln zł Szansa na sprawniejsze przyłączenia OZE

Polskie Sieci Elektroenergetyczne podpisały z Victor Energy umowę na budowę dwóch mostów szynowych przy stacji Żydowo Kierzkowo. Kontrakt o wartości ponad 116 mln zł obejmuje również dokumentację dla trzech kolejnych. Rozwiązanie ma ułatwiać przyłączanie nowych obiektów, w tym źródeł odnawialnych i magazynów energii, przy mniejszej potrzebie rozbudowy samej stacji.

Dwa mosty powstaną przy stacji w gminie Polanów

Inwestycja będzie realizowana przy stacji Żydowo Kierzkowo w województwie zachodniopomorskim. Jeden most ma pracować na napięciu 110 kV, a drugi na 400 kV. Zakres zamówienia obejmuje budowę wraz z niezbędnym wyposażeniem. Projektowanie trzech dalszych mostów jest dodatkowym elementem umowy, ale nie oznacza, że kontrakt przewiduje już wykonanie wszystkich pięciu konstrukcji.

Dla inwestorów energetycznych istotny jest sam kierunek zmiany: operator chce inaczej organizować wyprowadzenia ze stacji, aby można było obsłużyć więcej nowych przyłączeń bez każdorazowego powielania całej infrastruktury. Wartość ponad 116 mln zł dotyczy konkretnego zamówienia. Nie jest budżetem dotacji dla wytwórców ani informacją o cenie przyłączenia pojedynczej farmy fotowoltaicznej lub magazynu energii.

Jak działa most szynowy

Most szynowy można opisać jako wyprowadzenie linii ze stacji na specjalnych konstrukcjach słupowych, przygotowane do obsługi kilku obiektów. Do jednego takiego rozwiązania może zostać podłączonych do sześciu obiektów. Mogą to być źródła wytwarzające energię, odbiorcy, magazyny albo sieć dystrybucyjna. Nie chodzi więc o rozwiązanie zastrzeżone wyłącznie dla fotowoltaiki lub wyłącznie dla elektrowni wiatrowych.

W standardowym układzie każdy nowy obiekt wymaga osobnego pola w stacji, czyli wydzielonego zespołu urządzeń obsługujących przyłączenie. Gdy brakuje przestrzeni, potrzebna staje się rozbudowa terenu i aparatury. Most pozwala inaczej rozmieścić część tej infrastruktury. Liczba sześciu obiektów opisuje możliwość organizacji przyłączeń; sama w sobie nie określa, ile megawatów nowej generacji będzie można przyjąć.

Mniej miejsca w stacji może oznaczać prostszą inwestycję

Brak wolnego pola bywa przeszkodą niezależną od stopnia przygotowania samej elektrowni czy akumulatorów. Rozbudowa stacji wymaga projektu, urządzeń, prac budowlanych i uzgodnień. Jeżeli jej skalę można ograniczyć, część ścieżki inwestycyjnej może stać się krótsza. Dodatkowe znaczenie ma dostępność gruntu, szczególnie gdy stacja znajduje się na terenie, którego nie można łatwo powiększyć.

Potencjalne oszczędności dotyczą zatem sposobu wykonania infrastruktury. Nie da się z samej wartości kontraktu obliczyć obniżki kosztu przyłączenia dla konkretnego inwestora. Zależy on od zakresu robót, odległości obiektu oraz potrzeb technicznych całego układu. Ekonomiczny efekt mostu trzeba porównywać z rzeczywistym wariantem tradycyjnej rozbudowy, a nie z założeniem, że nowe przyłączenie mogłoby powstać bez żadnych nakładów.

Konstrukcja nie zastępuje dostępnej mocy w sieci

Napięcia 110 kV i 400 kV określają poziomy pracy urządzeń. Nie są informacją o mocy elektrowni ani o pojemności magazynu. Możliwość fizycznego doprowadzenia kilku linii nie przesądza też, że sieć w każdej godzinie przyjmie dowolną ilość energii. Znaczenie nadal mają przepływy w pozostałych liniach, obciążenie transformatorów i wymagania bezpiecznej pracy systemu.

Most odpowiada na jedną z barier: organizację przyłączeń w pobliżu stacji. Dostępność mocy musi zostać oceniona dla konkretnego przedsięwzięcia. Inwestor nie powinien zatem traktować informacji o nowej konstrukcji jako obietnicy otrzymania warunków dla dowolnie dużej instalacji. W modelu finansowym projektu nadal trzeba uwzględniać parametry formalnie przyznanego przyłączenia oraz zakres jego możliwego wykorzystania.

Magazyn potrzebuje oceny poboru i oddawania energii

Akumulator współpracujący z siecią może pobierać energię podczas ładowania i wprowadzać ją podczas rozładowania. Te dwa kierunki pracy mają znaczenie dla infrastruktury, więc sama pojemność wyrażona w megawatogodzinach nie wystarcza do opisu przyłączenia. Potrzebne są także moce ładowania i oddawania energii oraz przewidywany sposób użytkowania. Dwa magazyny o identycznej pojemności mogą stawiać sieci inne wymagania.

Na przykład urządzenie o pojemności 20 MWh i mocy 10 MW ma inną charakterystykę niż urządzenie o tej samej pojemności, lecz mocy 5 MW. Prosty iloraz daje odpowiednio dwie i cztery godziny pracy przy mocy znamionowej, przed uwzględnieniem strat i ograniczeń użytkowych. To wyłącznie przykład techniczny. Nie są to parametry magazynów, które otrzymały przyłączenie przy stacji Żydowo Kierzkowo.

Północ kraju potrzebuje także nowych linii

Mosty powstaną w regionie, w którym PSE rozwija większy układ przesyłowy. Wśród przedsięwzięć znajdują się budowa linii 400 kV Dunowo–Żydowo Kierzkowo–Piła Krzewina oraz modernizacja połączenia Dunowo–Słupsk. Przygotowywane są też stacje i linie potrzebne do wyprowadzenia energii z morskich farm wiatrowych oraz planowanej energetyki jądrowej. Rozbudowa dotyczy więc zarówno miejsc przyłączenia, jak i transportu energii dalej w kraju.

Dla rynku OZE ma to praktyczne znaczenie: nowe moce powstają tam, gdzie są dobre warunki wytwarzania, natomiast zużycie nie musi znajdować się obok. Samo odblokowanie miejsca w stacji nie rozwiąże ograniczeń na dalszej trasie przesyłu. Efekt dla inwestora zależy od współdziałania poszczególnych elementów sieci. Harmonogramów sąsiednich linii nie należy automatycznie przenosić na kontrakt dotyczący mostów szynowych.

Co powinien sprawdzić inwestor

Przed zakupem gruntu lub zamknięciem finansowania warto ustalić rzeczywistą moc przyłączeniową potrzebną przedsięwzięciu i przygotować kompletny opis techniczny. Przyłączenie nadal wymaga przejścia procedury operatora. W dokumentach PSE przewidziano możliwość określenia minimalnej akceptowalnej mocy, co może mieć znaczenie, gdy maksymalnie wnioskowana wartość nie jest dostępna. Każdy wariant trzeba jednak ocenić pod kątem ekonomiki własnego projektu.

W kosztorysie powinny znaleźć się roboty po stronie obiektu, linia przyłączeniowa, wymagane zabezpieczenia i inne elementy wynikające z warunków technicznych. W harmonogramie trzeba rozdzielić terminy realizacji instalacji od terminów infrastruktury sieciowej. Dla banku lub wspólnika ważniejszy będzie uzgodniony zakres przyłączenia niż ogólna informacja, że w okolicy zaplanowano nową inwestycję przesyłową.

Wniosek

Kontrakt przy stacji Żydowo Kierzkowo pokazuje sposób ograniczania przestrzennych i budowlanych barier dla nowych przyłączeń. Może on pomóc OZE, magazynom i odbiorcom, ale jego skuteczność zależy od dostępnej mocy oraz pozostałej infrastruktury. Najważniejsza korzyść to możliwość sprawniejszej organizacji przyłączeń. Ostateczny termin uruchomienia i warunki pracy własnego obiektu inwestor nadal musi zabezpieczyć w odrębnej procedurze.

Transparentność redakcji

Źródła i weryfikacja

  • Polskie Sieci Elektroenergetyczne
  • Wysokie Napięcie
  • PSE