Spis treści
- Columbus pozywa WFOŚiGW w Krakowie o ponad 3 mln zł z programu Czyste Powietrze
- Pozew obejmuje trzy grupy roszczeń
- Columbus zarzuca funduszowi bezpodstawne wstrzymywanie rozliczeń
- Beneficjent wykonawca i fundusz mają odrębne umowy
- Najważniejsze będą dokumenty z każdej inwestycji
- Skala nierozliczonych kontraktów jest większa niż wartość pozwu
- Inne postępowania nie przesądzają wyniku tego procesu
- Beneficjenci powinni zabezpieczyć pełną dokumentację
- O dalszym znaczeniu sprawy zdecyduje odpowiedź funduszu
- Wniosek
- Źródła
Columbus pozywa WFOŚiGW w Krakowie o ponad 3 mln zł z programu Czyste Powietrze
Columbus Energy skierował do Sądu Okręgowego w Krakowie pozew o zapłatę 3 016 563,31 zł wraz z odsetkami. Spór dotyczy rozliczeń inwestycji realizowanych dla beneficjentów programu Czyste Powietrze. Jego wynik może mieć znaczenie nie tylko dla spółki i krakowskiego funduszu, ale również dla klientów oraz wykonawców czekających na wypłaty z innych województw.
Pozew obejmuje trzy grupy roszczeń
Pozew został złożony 4 września 2026 roku. Największa część żądania wynosi 2 737 621 zł i obejmuje płatności za prace wykonane dla 64 beneficjentów. Columbus utrzymuje, że inwestycje zostały zakończone, wymagane formalności dopełnione, a należne środki nie zostały przekazane.
Kolejne 248 400 zł ma odpowiadać kosztom poniesionym przy 207 umowach, w tym wydatkom na obowiązkowe audyty energetyczne. Spółka twierdzi, że fundusz wcześniej pozytywnie ocenił udział w finansowaniu tych przedsięwzięć, a później przerwał ich procedowanie. Ostatnia część, 30 542,31 zł, dotyczy częściowo opłaconych realizacji. Columbus wiąże niedopłatę z zastosowaniem cen maksymalnych już po zawarciu umów z beneficjentami.
W publicznych materiałach spółki występuje rozbieżność dotycząca drugiej pozycji. W jednym miejscu podano 248 000 zł, a w innym 248 400 zł. Łączna wartość pozwu zgadza się z wyższą kwotą, dlatego spółka powinna wyjaśnić różnicę 400 zł, choć nie zmienia ona zasadniczej skali sporu.
Columbus zarzuca funduszowi bezpodstawne wstrzymywanie rozliczeń
Stanowisko spółki wykracza poza żądanie zapłaty za konkretne inwestycje. Columbus ocenia działania krakowskiego WFOŚiGW jako systemową obstrukcję i wskazuje na ignorowanie wytycznych NFOŚiGW dotyczących umów o dofinansowanie. Firma informuje też o przypadkach nakłaniania beneficjentów do rozwiązywania umów z wykonawcą pod groźbą braku finansowania.
Są to zarzuty powoda, a nie ustalenia sądu. Do chwili przygotowania artykułu WFOŚiGW w Krakowie nie opublikował odpowiedzi odnoszącej się do poszczególnych kwot i opisanych praktyk. Ocena odpowiedzialności funduszu będzie wymagała zbadania dokumentów każdej grupy inwestycji oraz wersji zasad programu obowiązującej przy zawieraniu umów i składaniu wniosków o płatność.
Beneficjent wykonawca i fundusz mają odrębne umowy
Konstrukcja Czystego Powietrza komplikuje spór. Umowę o dofinansowanie zawiera właściciel domu z właściwym WFOŚiGW. Z wykonawcą podpisuje osobną umowę na audyt, dostawę urządzeń lub prace termomodernizacyjne. W modelu prefinansowania część dotacji może trafić bezpośrednio na rachunek wykonawcy, ale stroną umowy dotacyjnej nadal pozostaje beneficjent.
Columbus przyznaje, że jako wykonawca nie jest stroną relacji beneficjent–fundusz i nie może reprezentować klienta przed WFOŚiGW na podstawie samego udziału w inwestycji. Roszczenie opiera jednak na konstrukcji świadczenia na rzecz osoby trzeciej oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej. Sąd będzie musiał ocenić, czy taki układ umów tworzy po stronie wykonawcy samodzielne prawo do żądania zapłaty od funduszu.
Dla klienta ten podział ma praktyczne znaczenie. Przekazanie pieniędzy wykonawcy nie przenosi całej odpowiedzialności za dotację na firmę. Jeżeli zaliczka zostanie zakwestionowana lub inwestycja nie zostanie rozliczona, fundusz może kierować żądania do beneficjenta, który dopiero później dochodzi własnych roszczeń wobec wykonawcy.
Najważniejsze będą dokumenty z każdej inwestycji
Samo wykonanie montażu nie zawsze wystarcza do wypłaty pełnej dotacji. Znaczenie mają zakres zaakceptowany w umowie, zgodność faktur z programem, protokoły odbioru, audyt energetyczny, dokument podsumowujący audyt oraz prawidłowo złożony wniosek o płatność. Fundusz może również sprawdzać racjonalność kosztów i zgodność urządzeń z wymaganiami programu.
Z drugiej strony pozytywna decyzja o finansowaniu i późniejsze wykonanie uzgodnionego zakresu mogą wzmacniać argument, że uczestnicy mieli prawo oczekiwać rozliczenia na znanych warunkach. Spór o ceny maksymalne będzie zależał od tego, kiedy limity wprowadzono, do których umów miały zastosowanie i czy fundusz mógł użyć ich przy ocenie wcześniej zawartych zobowiązań.
Kluczowe dowody mogą obejmować korespondencję z funduszem, decyzje o dofinansowaniu, umowy i aneksy, dokumentację techniczną, potwierdzenia wykonania prac oraz wezwania do uzupełnień. Dopiero ich analiza pozwoli ustalić, czy brak płatności wynikał z niewykonania warunków programu, odmiennej interpretacji zasad czy bezpodstawnego zatrzymania środków.
Skala nierozliczonych kontraktów jest większa niż wartość pozwu
Columbus poinformował, że zwrócił na rachunki wojewódzkich funduszy 430 zaliczek o łącznej wartości 21 304 571 zł. Spółka deklaruje również, że nie ma wiedzy o kolejnych zaliczkach wymagających zwrotu. Informacje te pochodzą od firmy i nie zostały jeszcze zestawione z publicznym rozliczeniem poszczególnych funduszy.
Firma wskazuje ponadto na 442 beneficjentów, dla których dokumentacja rozliczeniowa została złożona, ale ostatnia transza nadal nie trafiła do wykonawcy. W realizacji pozostają umowy z kolejnymi 724 klientami. Ponad 90 procent tej puli ma zostać ukończone do końca listopada 2026 roku. Dalsze inwestycje, obejmujące do tysiąca klientów bez pobranych zaliczek, mają być finansowane w modelu refinansowania kosztów.
Te liczby pokazują, dlaczego pozew na 3,02 mln zł może być pierwszym etapem większego sporu. Columbus zapowiada analogiczne działania wobec innych WFOŚiGW, jeżeli praktyka rozliczeń się nie zmieni. Nie oznacza to jednak, że kolejne pozwy zostały już wniesione ani że ich podstawa będzie identyczna w każdym województwie.
Inne postępowania nie przesądzają wyniku tego procesu
Spór z funduszem rozwija się równolegle do postępowań dotyczących działalności Columbus. Prokuratura Okręgowa w Łomży prowadzi śledztwo w sprawie podejrzeń związanych z umowami termomodernizacyjnymi i dokumentami składanymi w programie Czyste Powietrze. Jest to postępowanie w sprawie, a jego istnienie nie stanowi dowodu odpowiedzialności spółki ani nie rozstrzyga zasadności roszczeń wobec WFOŚiGW.
Prezes UOKiK wszczął również postępowanie dotyczące praktyk stosowanych wobec konsumentów. Zarzuty obejmują między innymi informacje o terminach montażu, cechach urządzeń, prawie odstąpienia od umowy i terminowości zwrotu pieniędzy. Także w tym przypadku wszczęcie postępowania nie jest prawomocną decyzją stwierdzającą naruszenie.
Każdą z tych spraw trzeba oceniać osobno. Możliwe nieprawidłowości po stronie wykonawcy nie dają funduszowi automatycznie prawa do odmowy każdej wypłaty. Jednocześnie złożenie pozwu przez Columbus nie potwierdza, że wszystkie inwestycje spełniły warunki programu.
Beneficjenci powinni zabezpieczyć pełną dokumentację
Osoba czekająca na rozliczenie powinna ustalić pisemnie, na jakim etapie znajduje się jej wniosek i czy fundusz zgłosił konkretne braki. Warto zachować umowę z wykonawcą, umowę o dofinansowanie, aneksy, faktury, potwierdzenia przelewów, protokoły odbioru, zdjęcia wykonanych prac, audyt oraz całą korespondencję. Rozmowa telefoniczna nie zastępuje pisemnego uzasadnienia decyzji.
Przed rozwiązaniem umowy z wykonawcą trzeba sprawdzić wpływ takiego kroku na dotację, otrzymaną zaliczkę i termin kwalifikowalności kosztów. Zmiana firmy może wymagać aneksu i rozliczenia wcześniej wypłaconych pieniędzy. Pochopne podpisanie wypowiedzenia może więc stworzyć dodatkowy spór zamiast przyspieszyć inwestycję.
Jeżeli fundusz i wykonawca przekazują sprzeczne informacje, beneficjent powinien poprosić każdą stronę o wskazanie podstawy stanowiska oraz kwot uznanych i zakwestionowanych. Przy dużym zobowiązaniu pomocne może być indywidualne sprawdzenie umów przez prawnika lub miejskiego rzecznika konsumentów.
O dalszym znaczeniu sprawy zdecyduje odpowiedź funduszu
Pierwszym ważnym dokumentem będzie odpowiedź WFOŚiGW na pozew. Powinna pokazać, czy fundusz kwestionuje wykonanie inwestycji, kompletność wniosków, wysokość kosztów, uprawnienie Columbusa do dochodzenia zapłaty, czy kilka z tych elementów jednocześnie. Dopiero zestawienie argumentów obu stron pozwoli ocenić rzeczywisty zakres sporu.
Istotne będą również sygnatura sprawy, terminy pierwszych czynności sądu oraz ewentualna próba ugody. Jeżeli Columbus wniesie podobne pozwy w innych województwach, warto porównać ich podstawy i odpowiedzi funduszy. Różne rozstrzygnięcia mogłyby ujawnić, że problem wynika z lokalnej praktyki, różnic w dokumentacji lub niejednolitego stosowania zasad programu.
W krótkim terminie sam pozew nie przyspiesza automatycznie wypłat dla beneficjentów. Może jednak skłonić instytucje do dokładniejszego opisania kryteriów rozliczeń i sposobu postępowania z wcześniej zawartymi umowami. Taka jasność jest potrzebna zarówno klientom, jak i wykonawcom finansującym prace z własnych środków.
Wniosek
Pozew Columbusa otwiera formalny etap sporu o rozliczenia Czystego Powietrza. Kwota 3,02 mln zł obejmuje zakończone inwestycje, koszty poniesione po pozytywnych decyzjach o finansowaniu i niedopłaty związane z zastosowaniem limitów cenowych. Złożenie pozwu potwierdza istnienie konfliktu, ale nie przesądza, która strona prawidłowo interpretuje umowy i zasady programu.
Największe znaczenie ma sytuacja beneficjentów, którzy pozostają między wykonawcą a funduszem i mogą odpowiadać za rozliczenie dotacji. Potrzebne są stanowisko WFOŚiGW, dokumenty z poszczególnych inwestycji i decyzja sądu. Do tego czasu każdą informację o braku wypłaty lub konieczności rozwiązania umowy należy weryfikować na piśmie i odnosić do konkretnej umowy.
Źródła i weryfikacja
- Columbus Energy SA
- Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
- Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie

