Spis treści
- Opłata cukrowa ma wzrosnąć od 2027 roku
- Dwa projekty dotyczą tej samej opłaty
- Stawka stała wzrośnie a część zmienna się podwoi
- Największa zmiana dotknie energetyki i koncentraty
- Nowe zasady obejmą więcej produktów
- Płatność przesunie się na początek dostaw
- Cena nie musi wzrosnąć dokładnie o wysokość opłaty
- Większe wpływy nie gwarantują osobnego finansowania profilaktyki
- Wniosek
- Źródła
Opłata cukrowa ma wzrosnąć od 2027 roku
Rząd planuje podnieść stawki opłaty od napojów słodzonych i objąć nią kolejne produkty. Opłata stała ma wzrosnąć z 0,50 do 0,70 zł za litr, część zależna od nadmiaru cukru ma się podwoić, a dopłata za kofeinę lub taurynę zwiększyć dziesięciokrotnie. Równolegle procedowana jest odrębna reforma sposobu poboru daniny. Oba projekty dotyczą tej samej opłaty, ale rozwiązują inne problemy i mają różne terminy wejścia w życie.
Dwa projekty dotyczą tej samej opłaty
Projekt UD417 dotyczy wysokości opłaty oraz rozszerzenia katalogu produktów. Rządowy wykaz prac przewiduje zwiększenie czterech stawek, objęcie wszystkich koncentratów niezależnie od postaci, włączenie części suplementów diety i zamknięcie wyjątku wykorzystywanego przez napoje z sokiem oraz słodzikami. Zaktualizowana prognoza fiskalna rządu wskazuje, że podwyżkę przesunięto na 2027 r. po tym, jak wcześniejsza ustawa nie weszła w życie w planowanym terminie.
Odrębny projekt UD290, przyjęty przez Radę Ministrów we wrześniu 2026 r., porządkuje pobór opłaty. Przenosi obowiązek na początek łańcucha dostaw, doprecyzowuje sposób liczenia cukrów i obejmuje pierwszą sprzedaż oraz inne formy przekazania napoju. Jego przepisy mają zacząć działać pierwszego dnia miesiąca po upływie sześciu miesięcy od ogłoszenia. Przy ocenie cen trzeba więc rozdzielić zmianę stawek od zmiany podatnika i procedury rozliczenia.
Stawka stała wzrośnie a część zmienna się podwoi
Według założeń UD417 opłata stała za napój zawierający do 5 g cukrów w 100 ml albo dowolną ilość słodzika wzrośnie z 0,50 do 0,70 zł za litr. Za każdy gram cukrów powyżej progu 5 g w 100 ml stawka zmienna ma wzrosnąć z 0,05 do 0,10 zł za litr. Maksymalna opłata zostanie podniesiona z 1,20 do 1,80 zł za litr.
Przykładowy napój zawierający 11 g cukrów w 100 ml jest dziś obciążony kwotą 0,80 zł za litr: 0,50 zł części stałej i 0,30 zł za sześć gramów ponad próg. Po zmianie byłoby to 1,30 zł za litr. Dla butelki półlitrowej różnica wyniosłaby 25 gr. Jest to różnica w samej daninie, a nie automatyczna prognoza podwyżki ceny detalicznej, ponieważ producent może zmienić marżę, gramaturę albo skład.
Największa zmiana dotknie energetyki i koncentraty
Dopłata za kofeinę lub taurynę ma wzrosnąć z 0,10 do 1,00 zł za litr. W przypadku napoju energetycznego zawierającego 11 g cukrów w 100 ml suma elementów przekroczyłaby nowy limit, dlatego zadziała maksymalna stawka 1,80 zł za litr. Dla puszki 250 ml oznaczałoby to 45 gr opłaty wobec około 23 gr przy obecnych zasadach i takim samym składzie.
Wszystkie koncentraty, także proszki i formy półpłynne, mają zostać objęte odrębną stawką 3 zł za litr lub kilogram. Dziś przepisy odnoszą się przede wszystkim do syropów, co pozwala podobnym produktom być traktowanym inaczej ze względu na postać. Ta zmiana może być szczególnie odczuwalna dla producentów napojów przygotowywanych w domu i dla części gastronomii korzystającej z koncentratów.
Nowe zasady obejmą więcej produktów
Opłacie mają podlegać napoje z co najmniej 20 proc. soku i nie więcej niż 5 g cukrów w 100 ml, jeżeli zawierają kofeinę, taurynę albo słodzik. Obecne wyłączenie zachęcało część producentów do dodawania soku i zastępowania cukru substancjami słodzącymi. Projekt ma usunąć tę różnicę. W katalogu wymieniono między innymi energetyki, napoje ze słodzikami i niektóre piwa bezalkoholowe.
Danina ma objąć również suplementy diety w postaci napoju. Wyjątek przewidziano dla produktów w opakowaniach do 200 ml, które zwykle są sprzedawane w aptekach jako preparaty wspierające leczenie. Skoncentrowany suplement w większym opakowaniu ma podlegać stawce 3 zł za litr lub kilogram, a płyn gotowy do spożycia zasadom zależnym od cukru i słodzików, z limitem 1,80 zł za litr.
Płatność przesunie się na początek dostaw
Przyjęty projekt UD290 zakłada, że opłatę będą rozliczać przede wszystkim producenci, importerzy, nabywcy wewnątrzwspólnotowi i podmioty zamawiające produkcję według własnej receptury. Ma to zastąpić system, w którym trzeba analizować sprzedaż do punktu detalicznego. Dla sklepów oznacza to mniejsze ryzyko podwójnego rozliczenia, a dla fiskusa łatwiejszą kontrolę mniejszej liczby podmiotów na początku łańcucha.
Podstawą ma być łączna ilość cukrów wykazana na etykiecie, obejmująca cukry dodane i naturalnie występujące. Opłata powstanie przy pierwszej sprzedaży w Polsce, ale również przy darowiźnie, wydaniu na potrzeby reklamy lub wykorzystaniu w działalności. Przewidziano zwrot dla towarów później wywiezionych w eksporcie albo dostawie wewnątrzunijnej, aby polska opłata nie obciążała napojów ostatecznie konsumowanych za granicą.
Cena nie musi wzrosnąć dokładnie o wysokość opłaty
Producent może przenieść całą daninę do ceny, pokryć część z marży albo zmienić recepturę. Po wprowadzeniu opłaty w 2021 r. wiele firm ograniczyło cukier, zmniejszyło opakowania lub rozszerzyło ofertę napojów bez cukru. NIK przywołała dane wskazujące, że ceny napojów gazowanych wzrosły wtedy nawet o 36 proc., a popyt spadł o około 20 proc. Na wynik wpływały jednak także inne koszty i decyzje handlowe.
Dla konsumenta ważniejsza od samego hasła o podatku jest etykieta. Dwa napoje o podobnej cenie mogą mieć inną opłatę ze względu na ilość cukru, kofeinę lub słodzik. Przed wejściem ustawy producenci mogą ponownie reformulować produkty. Największej presji cenowej należy oczekiwać tam, gdzie wysoka zawartość cukru łączy się z kofeiną, ponieważ taki napój szybciej osiągnie maksymalną stawkę.
Większe wpływy nie gwarantują osobnego finansowania profilaktyki
Ministerstwo Finansów wskazuje, że 96,5 proc. wpływów trafia do NFZ. Resort zdrowia szacował bezpośrednie koszty otyłości w 2025 r. na 4,4–15,4 mld zł, a po uwzględnieniu kosztów pośrednich nawet na 44,1 mld zł. W pierwszym roku działania opłaty sprzedaż napojów gazowanych spadła, lecz później wróciła w pobliże wcześniejszego poziomu, co rząd podaje jako argument za podwyższeniem stawek.
NIK zwróciła jednak uwagę, że w latach 2021–2023 NFZ otrzymał z opłaty cukrowej blisko 4,5 mld zł, ale środki nie były wyodrębnione po stronie wydatków. Kontrola nie potwierdziła realnego zwiększenia nakładów na świadczenia wskazane w ustawie. Ocena reformy powinna zatem obejmować nie tylko przychody i sprzedaż napojów, lecz także przejrzyste raportowanie, na jakie działania zdrowotne pieniądze zostały przeznaczone.
Wniosek
Planowana podwyżka od 2027 r. najmocniej uderzy w napoje z dużą ilością cukru oraz dodatkiem kofeiny lub tauryny, a nowa stawka dla koncentratów zamknie część obecnych wyjątków. Ostateczny wpływ na półkę sklepową zależy od treści uchwalonej ustawy i reakcji producentów. Równoległa reforma poboru ma uporządkować rozliczenia, ale nie jest tym samym co podwyżka. Do rzetelnej oceny potrzebne będą trzy dane: finalne stawki, data wejścia w życie oraz sposób wykorzystania dodatkowych wpływów przez NFZ.
Źródła i weryfikacja
- Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
- Ministerstwo Finansów i Krajowa Administracja Skarbowa
- Najwyższa Izba Kontroli

